Niedoczynność tarczycy

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3822
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Niedoczynność tarczycy

Post autor: SARABANDA » niedziela 16 gru 2018, 16:23

Nieprawdopodobne ale do tej pory nic na forum o tym częstym i ciężkim schorzeniu nie ma.
Fajne artykuły na ten temat https://magwet.pl/25218,niedoczynnosc-tarczycy-u-psow i https://magwet.pl/28461,przyczyny-zabur ... y-leczenia i https://www.vetopedia.pl/art/zdrowie_ps ... w/ifhv9scw
Niedoczynność tarczycy u psów podobnie jak u ludzi najczęściej powstaje na skutek zniszczenia gruczołu przez proces autoimmunologiczny tzw. autoimmunologiczne zapalenie tarczycy w skrócie AZT, u ludzi jest to tzw. wole Haschimoto.
Sugerowane jest tło dziedziczne, przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie mają pojawiać się we krwi podobno już w wieku 6m-cy do 1 roku, co u części osobników prowadzi do powolnego rozwoju choroby, przy czym objawy pojawiają się po zniszczeniu około 75% miąższu,w 4-7 roku życia psa, częściej dotyczy psów sterylizowanych. Fajny artykuł do przemyślenia http://dominikaknossalla.blogspot.com/2 ... czyce.html i praktycznie to samo http://moje-zycie-z-rottweilerem.blogsp ... czyce.html
Ze względu na to że proces niszczenia gruczołu i spadek wydzielania hormonów jest powolny i długotrwały, organizm psa ma czas przystosować się i najczęściej manifestacja objawów jest skąpa, objawy narastają powoli, często traktowane są jako naturalny proces starzenia organizmu.
Przyczyna powstawania procesu autoimmunologicznego zarówno u ludzi jak u psów jest nieznana, obserwowane jest od kilku-kilkunastu lat znaczne zwiększenie ilości zachorowań. U ludzi można mówić wręcz o epidemii. Jest to o tyle istotne że szeroko rozumiane czynniki środowiskowe dla ludzi i psów są prawie identyczne.
Objawy są uzależnione od funkcji hormonów tarczycy które regulują metabolizm komórkowy całego organizmu.
Najczęstsze objawy zauważane przez właścicieli psów dotyczą:
- skóry - wyłysienia pojawiające się najczęściej na tułowiu, często symetrycznie po bokach ale mogą być też na mostku, w okolicy obroży, na końcu ogona, z towarzyszącym ciemnym zabarwieniem skóry, skóra może być szorstka i łuszcząca się, charakterystyczne jest bardzo powolne odrastanie włosów po ich np.wygoleniu do pobrania krwi, łupież, suchość skóry, świąd skóry połączony z drapaniem, wczesne siwienie, nawracające infekcje ucha zewnętrznego i okolic otworów słuchowych ale też większa skłonność do infekcji skóry, u różnych ras wygląda to trochę inaczej.
- zaburzeń rozrodu - zaburzeń rui, niepłodności, osłabienia libido,
- układu nerwowego - występowania polineuropatii, związanej z uszkodzeniem aksonów, co skutkuje występowaniem niedowładów kończyn ( kulawizny ), niezborności ruchów, zanikami mięśniowymi, porażeniem nerwu twarzowego ( brak mimiki ), porażeniem krtani, objawami przedsionkowymi ( charakterystyczne obniżenie głowy i szyi w przedłużeniu tułowia ze skierowaniem na stronę zajętą ), poszerzeniem przełyku z ulewaniem pokarmu, zaburzeniami w oddawaniu moczu,
- układu krążenia - spowolnienie akcji serca, niemiarowość, zła tolerancja wysiłku, może prowadzić do niewydolności mięśnia sercowego, zła tolerancja zimna,
- otyłość, często przy ograniczeniu pokarmu,
- objawy okulistyczne - owrzodzenia rogówki, lipidozę rogówki, zapalenie naczyniówki, opadanie powiek,
- zmiany zachowania - obniżenie progu reakcji z zachowaniami agresywnymi, lękliwością, fobiami ( linki do artykułów wklejone wyżej )
- zmiany w wynikach badań krwi - anemia, wzrost poziomu cholesterolu, trójglicerydów i lipidów.
Diagnostyka u psów jest trudniejsza niż u ludzi, badania muszą być wykonane w laboratorium weterynaryjnym, nie wystarczy sam poziom TSH a właściwie cTSH ( canine TSH ), który może być prawidłowy przy niedoczynności, należy go powtórzyć nawet kilkakrotnie przy występowaniu objawów. Pełen profil obejmuje ponadto badanie poziomu T4, fT4 ( wolna T4 ), T3, nie wiem czy w Polsce dostępne jest badanie przeciwciał ale jeżeli tak to psy przeznaczone do rozrodu powinny być badane już w wieku 1-2 lat, ponieważ schorzenie jest dziedziczne. Ponieważ jednorazowe badanie tych parametrów jest często niemiarodajne i powinno być powtórzone przy podejrzeniu choroby nawet kilkakrotnie. Bardzo miarodajne jest też badanie poziomu cholesterolu, trójglicerydów i lipidów. Pozornie duży wydatek ale samo leczenie schorzenia tanie i skuteczne, czego nie można powiedzieć o leczeniu latami przewlekłych zmian skórnych, zapaleń uszu i reszty schorzeń które występują przy niedoczynności tarczycy.
Leczenie proste i skuteczne znane każdemu weterynarzowi , czego z własnego przykrego doświadczenia nie mogę powiedzieć o rozpoznawaniu choroby.
Zachęcam do przebadania naszych ogarków, być może okaże się że wiele problemów na jakie narzekamy tkwi właśnie w tym schorzeniu.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Eni
Posty: 453
Rejestracja: środa 07 maja 2014, 21:30
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Głogów/Bardo

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: Eni » poniedziałek 17 gru 2018, 00:47

Vetlab robi takie badania na tarczycę
I chyba nie da się zgodnie z prawem badać zwierzęcego materiału w ludzkim labie.
Załączniki
Screenshot_2018-12-16-23-42-58-657_com.google.android.apps.docs.png
Screenshot_2018-12-16-23-42-58-657_com.google.android.apps.docs.png (275.75 KiB) Przejrzano 569 razy



Awatar użytkownika
aniamam
Posty: 709
Rejestracja: czwartek 31 maja 2012, 17:15
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: aniamam » poniedziałek 17 gru 2018, 23:39

U mnie prawie każdy pacjent przy badaniu krwi ma badany dodatkowo przynajmniej poziom T4 i fT4 i cholesterolu. I niestety, tak jak w przypadku ludzi, coraz częściej zdarza się niedoczynność tarczycy, nawet u bardzo młodych psów. Niestety coraz częściej zdarzają się też problemy z tarczycą u kotów w postaci nadczynności.

<<<Wrzosika w sobotę też czeka pobranie krwi kontrolne>>>>
<<<<Elja miała badaną krew 3 miesiące temu>>>>
Czekamy jeszcze kiedy wujek kardiolog będzie miał czas i do nas przyjedzie przebadać psiaki kontrolnie


Ania M., Wrzos z Zatrzebia & Elja Sokoli Lot

Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3822
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: SARABANDA » wtorek 18 gru 2018, 00:29

Przykre ale niewiedza weterynarzy w mojej okolicy jeżeli chodzi o objawy niedoczynności tarczycy jest powalająca. Przez kilka lat zwracałam uwagę na objawy wskazujące na niedoczynność tarczycy bez efektu. Brak też informacji o konieczności wykonywania całego panelu badań, czyli nie tylko TSH jak u człowieka ale też T4, fT4 , i częstego ich powtarzania. '
Niedoczynność tarczycy jest fatalna dla całego organizmu, szczególnie dla serca.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Hekate
Posty: 1967
Rejestracja: poniedziałek 27 lut 2012, 22:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Nowy Dworek/Lubuskie

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: Hekate » wtorek 18 gru 2018, 21:56

Zawodnik Dębowy Ostrów - objaw pierwszy padaczkopodobny w wieku 4 miesięcy. Zdiagnozowany poprawnie po ponad miesiącu i kilkunastu wizytach u różnych specjalistów (zdążył zaliczyć nawet reanimację). Na szczęście trafił wreszcie na panią weterynarz z niedoczynnością i ta skojarzyła objawy. Obecnie na lekach, które będzie brał do końca życia, ale w formie. Towarzyszy opiekunowi w każdej eskapiadzie.



Awatar użytkownika
SARABANDA
Posty: 3822
Rejestracja: niedziela 27 mar 2011, 20:08

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: SARABANDA » wtorek 18 gru 2018, 22:15

A jakie jeszcze miał objawy? Tak wczesny początek chyba świadczy o niedoczynności wrodzonej, dużo rzadszej od nabytej.
Mnie bardzo zainteresowały związki niedoczynności z zachowaniami typu lękliwość, agresja.


"...wcale nie wyprzedziliśmy zwierząt i roślin na drodze ewolucji. Po prostu one poszły w jedną stronę, a my w drugą."

Awatar użytkownika
Hekate
Posty: 1967
Rejestracja: poniedziałek 27 lut 2012, 22:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Nowy Dworek/Lubuskie

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: Hekate » środa 19 gru 2018, 01:03

Pewnie masz rację, że u niego to choroba wrodzona.Objawy. :mysl_1: Z tego co pamiętam: senność, apatia, chwiejny chód, cuchnący mocz, szmery w sercu, kiepskie wyniki krwi, anemia.
Właściciel dotąd nigdy nie wspominał o lękliwości, czy agresji. Jako szczenię był usłuchany i oddany, nie bał się w nowych dla siebie sytuacjach. Bardzo polegał na człowieku.



Awatar użytkownika
qzia
Posty: 7327
Rejestracja: piątek 07 lis 2008, 10:09
Gadu-Gadu: 9909298
Lokalizacja: Garwolin
Kontakt:

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: qzia » środa 19 gru 2018, 09:05

Ja borykam sie z niedoczynnością tarczycy u mojej bassetki już od ponad roku. Wiek 8 lat. Zaczęło się od bardzo brzydkiej infekcji ucha. Cuchnąca wydzielina. Ucho od wewnątrz wyglądało jak poparzone. Świąd skóry. O apatii trudno mówić bo to bardzo wesoły psiak ale na pewno cierpiała i bywała osowiała. Do tego taka dziwna miękka skóra. Od roku bierze hormony. Ucho udało się wyleczyć ale dopiero po kilku badaniach mikroskopowych i po 2 antybiotykach podawanych na raz. Zmieniłam też dietę na monoskładnikową i wyeliminowałam suchą karmę. Na razie ucho jest ok. Suczka dalej leniwa ale może dlatego, że jest zima a ona zmarzluch.
Przy diagnostyce tarczycy bada się jeszcze u psów poziom cholesterolu który przy niedoczynności jest wysoki.



Awatar użytkownika
hania
Posty: 6956
Rejestracja: czwartek 06 lis 2008, 08:23
Gadu-Gadu: 4788548

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: hania » środa 19 gru 2018, 09:50

SARABANDA pisze:
wtorek 18 gru 2018, 22:15
Mnie bardzo zainteresowały związki niedoczynności z zachowaniami typu lękliwość, agresja.
Znam sporo psów z niedoczynnością i nie spotkałam takich, które byłyby agresywne czy lękowe w związku z tym - tzn były lękowe, ale podanie hormonów nic nie zmieniło. Nie twierdzę, że tak nie jest, ale z moich doświadczeń wynika, że nie jest to az tak częste). Część była nadpobudliwa. Ale jak zgłasza się do mnie własciciel z problemowym psem to zawsze proszę o zrobienie najpierw badań.



Awatar użytkownika
miszakai
Posty: 4562
Rejestracja: piątek 17 paź 2008, 18:13
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Bory Tucholskie
Kontakt:

Re: Niedoczynność tarczycy

Post autor: miszakai » sobota 05 sty 2019, 23:34

SARABANDA pisze:
wtorek 18 gru 2018, 00:29
Przykre ale niewiedza weterynarzy w mojej okolicy jeżeli chodzi o objawy niedoczynności tarczycy jest powalająca. Przez kilka lat zwracałam uwagę na objawy wskazujące na niedoczynność tarczycy bez efektu. Brak też informacji o konieczności wykonywania całego panelu badań, czyli nie tylko TSH jak u człowieka ale też T4, fT4 , i częstego ich powtarzania. '
Niedoczynność tarczycy jest fatalna dla całego organizmu, szczególnie dla serca.
Mi wetka od razu powiedziała, że przy tarczyccy robi się cąły panel, mały albo rozszerzony a nie wyizolowane hormony pojedynczo.


Obrazek

ODPOWIEDZ