Strona 3 z 3

Re: Ogar pies stróżujący

: wtorek 13 lis 2018, 23:51
autor: Sybilla
Dariusz, my funkcjonujemy podobnie do tego co Ty opisujesz. Zimą od pon -pt w mieście, w weekendy na działce, a w lecie raczej na działce. Też mamy młodziutkiego Ogarka - 7 miesięcy (a przy tym małe dzieci). Nasz ogar na pewno nie jest typem pasa stróżującego. Kiedy ktoś się zbliża do posesji oszczekuje i powarkuje i to całkiem głośno, ale jednocześnie macha ogonem, jak już ktoś wejdzie i coś do niego "słodko" zagadnie to już leży gotowy do pieszczot. Jednak z racji jego mocnego głosu i warku oraz rozmiarów (obecnie mimo młodego wieku już prawie 30 kg i wysokość standardowego owczarka niemieckiego) cała wieś plotkuje, że kupiliśmy sobie "bestie" obronną. Bo obcy człowiek, który go słyszy i widzi, nie zwraca uwagi na jego radosne machanie ogonem tylko na głos i gabaryt. My plotek specjalnie nie dementujemy ;-). Ogar to bardzo mało znana rasa (przynajmniej w naszej okolicy) i ludzie zwyczajnie nie widzą, że to łagodny pies i czego się po nim spodziewać. Poza tym w nocy kiedy pies jest zamknięty w domu (bo śpi na kanapie na podusi, a jakże ;) gdyby ktoś się zbliżył i usłyszał go …. zapewne szybko by zwiewał po kilku szczeknięciach. Wiec myślę, że Ogar mimo, iż stróżującej natury nie ma, zupełnie niechcący może spełnić Twoje oczekiwania podniesienia poczucia bezpieczeństwa w domu na wsi.

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 21 lis 2018, 19:20
autor: maciekczewa
Czy Ogar to pies stróżujący?
Najpierw należy zdefiniować co to jest stróżowanie
Jeśli Pies ma „zabić” potencjalnego intruza to Ogar do tego się nie nadaje. Podczas pobytu w psiej szkole i nauki kontrolowanej agresji (jeżeli ktoś wie o czym pisze)jedyne co udało się uzyska u Poziomki to szczekanie.
Natomiast jeżeli pies ma oznajmić intruza i swoim wyglądem go odstraszyć to w tym się Ogar sprawdza bardzo dobrze.
Ogary mimo ze to psy myśliwskie to jednak mają (przynajmniej moje dziewczyny) silny instynkt terytorialny. Patrolują podwórko głoszą przechodniów jak ktoś wcześniej pisał nie muszę mieć wideo domofonu po tonacji głosu wiemy czy to jest ktoś obcy czy znajomy inaczej szczekają na kota inaczej na dzika za płotem. Obie są nieufne stosunku do obcych jak ktoś już jest na podwórku to przestają szczekać ale nie dają się pogłaskać. Jeśli co czasem się zdarza dadzą nogę z podwórka szybko wracają. Z ogonami w górze wychodzą na swoisty patrol najbliższej okolicy i po sprawdzeniu ze nic się nie dzieje wracają. Co ciekawe prowodyrką tych „patroli” zawsze jest młoda czyli Bajka i nigdy nie wychodzą przez furtkę otwartą przez kogoś Bajka sama znajdzie sposób sforsowania furtki.( ma dopiero rok wiec myślę ze podobnie jak Poziomka wyrośnie z tego)
Reasumując moim zdaniem Ogar dobrze sprawdza się jako stróż podwórza

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 20 lis 2019, 15:31
autor: karolina_kon
A my myśleliśmy, że nasz Hektor absolutnie nie nadaje się na stróża, bo to taki nieśmiały leloch i pieszczoch bez cienia agresji. Do momentu, kiedy skończył 8-9 miesięcy, nie słyszeliśmy nawet jak szczeka. W końcu przyszedł taki moment (całkiem niedawno - Hektor ma teraz skończony rok), że ktoś robił zamieszanie u nas na klatce schodowej. Szok i niedowierzanie - Hektor szczeka (rany, jaki to piękny głos!) i POWARKUJE (ale nie odsłania zębów). Mieszkamy w bloku i gdy tylko w godzinach późnowieczornych/nocnych (to ważne, ponieważ w ciągu dnia nasz ogar nie zwraca raczej uwagi na dźwięki i ruchy wokół budynku) ktoś przemieszcza się pod balkonem lub na klatce, Hektor nas o tym informuje. Wciąż jest przy tym dostojny, żeby nie było, że biega po chałupie jak szalony. ;)

A zatem - ogar jako stróż w bloku, a nawet stróż balkonowy, sprawdza się super. :) Taki nasz balkonowy informator i monitoring osiedlowy w jednym.

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 20 lis 2019, 17:21
autor: BACHMATsforanemroda
Nasza Lorna jest psem wybitnie stróżującym!! Nie wpuści na posesję nikogo i nieczego! Nie ma takiej opcji... ;)
Śmiesznie wtedy wgląda Bachmat który stoi i macha ogonem do gościa, gdy ta biega, ujada i stawia irokeza :gleba:

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 20 lis 2019, 19:43
autor: WOJAN OGARUSY
Po dwóch latach z ogarem pod jednym dachem też muszę potwierdzić, że to całkiem nawet dobry stróż. Każdy rowerzysta, przechodzień z dużą torbą, traktor, betoniarka, czyli wszystko odbiegające od normy jest natychmiast sygnalizowane i odprowadzane wzdłuż ogrodzenia od jednego do drugiego końca z groźnym szczekaniem - oznajmiane oczywiście jak tylko ledwo co zamajaczy na horyzoncie... Intruz przy bramie czy furtce też jest głoszony, ale już mniej napastliwie i już po wycofaniu się pod drzwi domu :cwaniak:. Po wejściu gościa na podwórko nasz stróż należy do tych lekko zdystansowanych wobec obcych, więc jego chłodna mina od razu powoduje pytanie: " A nie ugryzie?" :strach_2: No i efekt osiągnięty :D
karolina_kon pisze: środa 20 lis 2019, 15:31 Wciąż jest przy tym dostojny, żeby nie było, że biega po chałupie jak szalony. ;)
Tak, idealne spostrzeżenie :gleba: . Ogar w stróżowaniu zachowuje dostojeństwo i powściągliwość.

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 20 lis 2019, 20:23
autor: aniamam
BACHMATsforanemroda pisze: środa 20 lis 2019, 17:21 Nasza Lorna jest psem wybitnie stróżującym!! Nie wpuści na posesję nikogo i nieczego! Nie ma takiej opcji... ;)
Śmiesznie wtedy wgląda Bachmat który stoi i macha ogonem do gościa, gdy ta biega, ujada i stawia irokeza :gleba:
....jakbym czytała o Elji i Wrzosie :gleba:

Re: Ogar pies stróżujący

: środa 20 lis 2019, 23:05
autor: Poniatowski Dwór
U nas ogary stróżują...ostatniej nocy to już nie miałam pomysłu co z nimi zrobić...coś chodziło wkoło posesji... Aria, Husarz i Mina odpuściły po godzinie...ale Asi i Felix nie (1 w nocy!)...musiałam je wypościć na dwór...(właściwie to Asi sama sobie drzwi otwiera...wiec tylko nie utrudniałam jej tego...)
Ale normalnie to wszystkie moje ogary są po prostu stróżujące...zawsze mam obwieszczone ...samochody i inne pojazdy..., spacerujących ludzi...i spacerujące psy (!!!!) i inne zwierzaki..., ale najfajniejsze jest to ...ze ja wiem, kiedy mój teść podjedzie za chwile pod bramę... one jego auto wyczuwają z daleka...
dla osób na zewnątrz...stróżują i straszą nieźle .....
ale jak tylko ktoś wejdzie na posesje...to Felix, Husarz, Asi go kochają...Aria i Mina maja lekki dystans... ale krzywdy nie zrobią...
i za to ich kocham....